wiosna_3

Nagle wszystko ożywa, staje się bardziej wyraziste i żywe. Ukryta w głębina energia po zimie zaczyna się wznosić. Wiosna jest czasem naturalnej ekspansji życia w jego nieskończonym bogactwie i różnorodności. Wiosna związana jest z elementem drewna – to wzrastające Qi – kierunek wschodni i kolor zielony. Wiosna związana jest z wątrobą i pęcherzykiem żółciowym. Emocja związane z tą porą roku to gniew, gdyż natura gniewu jest poruszająca i gwałtowna – to ruch energii w górę.

Mówi się „coś ci leży na wątrobie” – jako określenie złości i nienawiści. „Wylewa ci się żółć” jako wskazanie na agresywne zachowanie co wiąże się z woreczkiem żółciowym kiedy jest w stanie gorąca. Energia gniewu w swej czystej formie to klarowność i wyrazistość, to zdolność do zdecydowanego działania. Jednak w swej negatywnej formie gniew jest bardzo destrukcyjny – to gwałtowne ślepe reagowanie na zewnętrzne bodźce, których nasz umysł nie toleruje i nie chce przyjąć uwięziony w dualistycznej fiksacji dzielącej rzeczywistość na ja i ty, wnętrze i zewnętrze. Gniew ma naturę gwałtowną i jest impulsywny i krótkotrwały – może jednak oczyszczać nadmiar skumulowanej energii – niczym wiosenna błyskawica przedzierająca napęczniałe niebo. Dużo bardziej negatywna jest nienawiść – bardzo „nisko” wibrujące uczucie, które jak żadne inne niszczy nas od środka.

800px-Shantideva(1)Jak pisał Śantidewa:

Nienawiść, napędzana niezadowoleniem,
Gdy to, czego pragnę, się nie ziści,
Podczas gdy muszę robić to, czego nie chcę,
Narasta, by w końcu mnie zniszczyć.

Nienawiść to najbardziej śmiercionośna choroba na tej planecie. To architekt każdej wojny i brutalności, każdego aktu terroru i kat z premedytacją stosujący tortury. To metodyczny bezwzględny morderca. Każdy podział na my i oni, lepsi – gorsi ma podłoże w nienawiści, kiedy wpadamy w te mroczne sidła stajemy się katami – ofiarami własnej emocji w gruncie rzeczy głównie nienawidząc samych siebie.

wiosna_1

Antidotum to miłująca dobroć, wyrażanie dobrych życzeń, tolerancja i cierpliwość – rozwijanie empatycznego zrozumienia, że człowiek owładnięty gniewem i nienawiścią jest tak naprawdę chory i nie będąc świadomy innych pozytywnych stanów emocjonalnych sam staje się ofiarą. Poznanie swoich własnych negatywnych stanów, zrozumienie uwarunkowań emocjonalnych i faktu, że niezwykle trudno sobie z nimi poradzić i nie ulegać ich mocy rodzi zrozumienie dla innych. W Tradycyjnej Medycynie Chińskiej sporo uwagi poświęca się duchowej stronie tej wiedzy, która podczas rewolucji kulturalnej została kompletnie wyrugowana z tych nauk w myśl skrajnie materialistycznej filozofii komunizmu, jednak „duch na powrót wraca do ciała” i w tej chwili naucza się również wiedzy o aspektach poza medycznych. Każdy z systemów narządów ma swoje duchy – inaczej mówiąc świadome aspekty, gdyż w Tradycyjnej Medycynie Chińskiej Świadomość jest obecna w całym ciele. Dla wątroby to duch „Hun”, który nadaje ruch, jest związany z wyobraźnią i systemem nerwowym oraz odpowiada za percepcję pozazmysłową.

Zrzut ekranu 2018-05-29 o 14.25.15Karmicznie odpowiada za „zapis” pozytywnych działań i wrażeń wynikających z dobrych działań i kultywowania dobroci i życzliwości co pozwala na rozwijanie tolerancji i cierpliwości. Jest to podświadoma część naszej istoty, której brak mądrości rozróżniania i „zapisuje” wszystko tworząc „magazyn” wrażeń, które warunkują nasz strumień świadomości, co ma związek również z naszą krwią, gdyż wątroba przechowuje krew, a ta staje się fizycznym „nośnikiem danych”. Kiedy w naukach mówi się, że drewno zasila ogień – to znaczy to, że podświadomość dostarcza wrażeń świadomości, której siedzibą jest serce a elementem ogień. Ta podświadoma część nas rządzi się zupełnie innymi prawami i programuje nasze zachowania na bazie przeszłych doświadczeń i wzorców, których często w żaden sposób nie potrafimy zrozumieć – dlatego człowiek potrafi być zadziwiająco irracjonalny.

Hun jest pod ciągłym wpływem przeszłości, dlatego tworzy odruchy i koncepcje na bazie przeszłych doświadczeń i zgromadzonych wrażeń poruszając się na podstawie mało rozumianych podświadomych algorytmów – jak pisze Yuval Noah Harari w „Homo deus”:

Zrzut ekranu 2018-05-29 o 14.19.28

„To jednak nie zadowala sceptyków, którzy zwracają uwagę, że emocje to algorytmy i że żaden znany algorytm nie wymaga świadomości, żeby funkcjonować. Kiedy jakieś zwierzę przejawia skomplikowane zachowania emocjonalne, nie potrafimy dowieść, że nie są one rezultatem jakichś bardzo wyrafinowanych, ale pozbawionych świadomości algorytmów. Ten sam argument można oczywiście zastosować również w odniesieniu do ludzi. Wszystko, co robi człowiek – w tym także twierdzenie, że rzekomo znajduje się w stanie świadomości – w teorii może być dziełem pozbawionych świadomości algorytmów.”

 

Zdolność do programowania Hun jest poligonem doświadczalnym dla całej masy manipulatorów i propagandystów, którzy w dobie „Nowego wspaniałego świata” uprawiają ludzką podświadomość konsumpcyjnymi ziarnami – co oznacza, że brak przytomności świadomości czyli Obecnego Serca stajemy się idealnymi ofiarami zręcznych uwodzicieli, gdyż jak już wspomniałem ta część naszej świadomości jest pozbawiona mądrości rozróżniania. Zachodnia kultura jest Królestwem cwanych propagandowych triksterów, media, edukacja, wyścielone plakatami, bilbordami ulice, przystanki i budynki – wszystko staje się nośnikiem dla podprogowych trigerów. Dlatego w pewnym sensie jesteśmy Hodowlą, eksperymentalną masą do ugniatania podług woli Właścicieli. W tym kontekście powrót do Serca i Świadomości to najbardziej radykalny ruch samowyzwolenia, który przekracza każdą walkę. Mądrość i Współczucie przekracza każde uwarunkowanie. Ewolucja Świadomości zamiast Rewolucji wynikającej z Ego. Przytomność i Obecność – świadomość własnych uwarunkowań – wiedza o własnym stanie, indywidualny system edukacji trwający całe życie. Tutaj nie ma drogi na skróty.

Poznać własne Programy – przekraczając warunki elementu Drewna – podświadomych mechanizmów na których operuje Królestwo Folderu – kierując w jego stronę wyprostowany palec serdeczny.

Wyjść z roli Ofiary.
Przestać szukać winnych.
Poznać własną Moc.
Wzmocnić Pole Mądrości.

Reklamy
%d blogerów lubi to: