Siły jesieni tworzą suchość w Niebiosach i metal na Ziemi; tworzą płuca i skórę na ciele… i nos oraz biały kolor i smak ostry… emocję gniewu i zdolność do wyrażania płaczu.

Klasyk medycyny wewnętrznej

Jesień to zdecydowanie czas zadumy, refleksji – oszczędności sił i energii. Kiedy po żywiołowej ekspansji wiosny, bogactwie i obfitości lata przychodzi suchość i chłód jesieni pora przejść na tryb oszczędności i gromadzenia zapasów zarówno tych zewnętrznych jak i wewnętrznych. Całe życie zaczyna wycofywać się do środka, a w medycynie chińskiej to czas „małego yin” kiedy energia kieruje się do do środka i podąża w dół do esencji i nasion. To czas kiedy pielęgnujemy swoje korzenie, źródła swojej mocy i szczególnie dbamy o równowagę energetyczną.

Niebem i ziemią nie targają emocje;
Traktują wszystko jak słomiane kukły.
Mędrzec nie jest targany emocjami;
Traktuje wszystkich jak słomiane kukły.
Przestrzeń pomiędzy niebem a ziemią
Podobna jest do miecha.
Pusty w środku, jednak jest źródłem niewyczerpanej energii.
Im intensywniej pracuje, tym więcej się z niego wydostaje.
Zbyt wiele słów opróżnia umysł.
Lepiej pozostać skupionym.

Tao Mocy

eternal-tao-large1

Rozpędzona i rozproszona kultura w jakiej żyjemy coraz bardziej zapomina o oszczędności i skromności, naturalnej potrzebie skupienia i refleksji, zaburzenie cyklu natury jest odzwierciedleniem naszego zagubienia w skrajnie materialistycznej i powierzchownej „mitologi aktywności i sukcesu” jaką kultywuje współczesny świat. Potrzeba ciągłego zabsorbowania i aktywności podsycana konsumpcyjnym paradygmatem liberalnej gospodarki czyni z nas „wyścigowe maszyny” na torze „rozwoju”. Wieczny rozwój jest po prostu nie możliwy i czym szybciej jako globalna społeczność ludzka osiągniemy to zrozumienie mamy szansę zmniejszyć cierpienie jakiego przyjdzie nam doświadczyć jako skutków tak „sformatowanej” cywilizacji. Nazywam to ambicją „mózgogłowia” system operacyjnym jaki został nam zainstalowany w ramach pakietu socjalizacji i przystosowania do życia w tak patologicznym środowisku. Esencja to brak szacunku. Do samych siebie i innych. Do Natury, która jest źródłem istnienia naszej fizyczności, do Ducha jako źródła poza przychodzeniem i odchodzeniem, wreszcie do Energii jak wszystko to spaja w Całość.

W swojej pracy staramy się przypominać i powracać do fundamentalnej mądrości, które reprezentuje starożytna wiedza duchowa wielu tradycji zarówno religijnych jak i filozoficznych, która jest dla nas drogowskazem wskazującym pozytywny kierunek ludzkiej egzystencji, etyczne wartości i praktyczne elementy duchowej praktyki. Wiedza o „Tao” jako „Drodze” daje nam wiele bardzo przydatnych rad w jaki sposób we współczesnym zagonionym świecie możemy powrócić do pierwotnych podstaw naszej ludzkiej natury, która jest pełna mądrości i współczucia i obdarza nas naturalną możliwością przynoszenia pożytku nam samym i całemu stworzeniu. Pokarm jest jednym z najbardziej fundamentalnych potrzeb by utrzymać nasze zdrowie i życie w dobrej kondycji, a spożywanie go spaja nas z całym istnieniem z każdym najdrobniejszym przejawem życia. Rozumiejąc w jaki sposób cykle natury znajdują odzwierciedlenie w naszym ciele i umyśle zaczynamy być świadomi współzależności naszego życia z całością kosmicznego istnienia. Współczesna kultura oferuje nam bardzo wiele jednak zdaje się coraz bardziej oddalać od pierwotnego zrozumienia o jedności życia, gdzie każdy element ma swoją rolę i odzwierciedlenie w Całości. Pomimo tego, że świat wydaje się pędzić przed siebie bez opamiętania i często nie potrafimy już zrozumieć za czym właściwie goni i czy istnieje jakikolwiek sens ukryty za „szczytem cywilizacji”. Jednak jest coś co na pewno możemy zrobić. Możemy wrócić do fundamentu życia tu i teraz do naszego własnego wymiaru istnienia złożonego z biologicznego ciała, poruszającej nim energii i pracować nad własną świadomością. Receptą na nadmierne skomplikowanie jest prostota a jej najlepszym sprzymierzeńcem jest Obecność – jako podstawowa praktyka.

U podstaw chińskiego systemu dietetycznego leży wiedza o Energii i poziomach jej zagęszczenia. Z pierwotnego potencjału Pustki manifestują się dwie równoważące się jakości Yin i Yang, które reprezentują kolejno ziemia i niebo, materię i ducha. Różnica leży w zrozumieniu, że odzwierciedlenie to nie jest dualistycznym podziałem na dobro i zło, a równoważną manifestacją dwóch pierwotnych sił z jednego energetycznego źródła. Podstawa nie jest obiektywną prawdą o namacalnej materialnej rzeczywistości w formie martwej i bezosobowej otchłani kosmosu, a Świadomością, która doświadcza samej siebie w sposób absolutnie nieograniczony. Człowiek zatem nie jest biologiczną zaprogramowaną na przetrwanie maszyną, a duchem doświadczającym cielesności i fizycznych zagęszczonych form materii świata opartego na prawie przyczynowości.

Jednak intelektualne zrozumienie nie jest tożsame z doświadczaniem natury rzeczywistości w sposób bezpośredni. Natura Pustki i przejawiające się w niej manifestacje nie są tym samym choć mają tą samą podstawę. Świat ukazany jako kreacja odległego osobowego Boga lub przypadkowy ciąg następujących po sobie zdarzeń – wszystko to wydaje się jedynie tworem naszego mózgu, rodzajem koncepcji, które w obrębie naszego myślowego uniwersum przez jakiś czas tworzą logiczną całość w którą po prostu wierzymy. Myślę, że zdawać sobie sprawę ze swoich ograniczeń to moment przełomowy by nasza świadomość rozpoczęła proces Uzdrawiania.

Reklamy
%d blogerów lubi to: