alan-moore

To rodzaj fikcji, to nie rzeczywistość rozumiana jako coś konkretnego i ustalonego; ciągle fabularyzujemy własne doświadczenie. Jesteśmy jego redaktorami. Są pewne jego elementy, których zwyczajnie nie pamiętamy, są też i takie, które celowo usuwamy z pamięci, gdyż uważamy je za nieistotne lub pokazują nas one w złym świetle. Tak więc ciągle zmieniamy, tak jako jednostki jak i jako narody, własną przeszłość. Zmieniamy ją chwila po chwili w jakiś rodzaj fikcji literackiej; w ten sposób tworzymy własną, subiektywną rzeczywistość. Nie doświadczamy bezpośrednio rzeczywistości, doświadczamy tylko pewnej percepcji rzeczywistości. Doświadczamy wszystkich tych sygnałów w nerwach wzrokowych i słuchowych, z których dopiero komponujemy, chwila po chwili, naszą wizję świata.

Alan Moore „Bez przywódców”

 

To jeden z podstawowych problemów anarchii jeśli pozbylibyśmy się wszystkich przywódców choćby jutro, postawilibyśmy ich pod ścianą i rozstrzelali – a to bardzo kusząca perspektywa, więc pozwól mi ją przyjąć na chwilę, zanim wykażę, że jest niemożliwa – więc gdyby do tego doszło, społeczeństwo najprawdopodobniej by się zawaliło, jako że większość ludzi przez tysiące lat przyzwyczaiła się do słuchania przywódców innych, niż oni sami. Wspierają się oni na władzy jak na kuli – i jeśli nagle im ją odbierzemy, zwyczajnie się przewrócą, pociągając za sobą całe społeczeństwo. Aby osiągnąć jakiś realistyczny i działający model anarchii, musisz wykształcić ludzi – wkładając w to wiele wysiłku – aż do chwili, gdy będą gotowi wziąć odpowiedzialność za własne czyny i świadomi tego, że żyją w obrębie większej grupy – muszą pozwolić innym członkom tej grupy wziąć na siebie podobną odpowiedzialność. Co na małą skalę, skalę rodziny czy grupy przyjaciół nie wydaje się być aż takie niemożliwe, potrzeba jednak wiele wysiłku, by ludzie zaczęli myśleć o organizowaniu całego swego życia według tych zasad. Oczywiście, żaden rząd ani żadne państwo nie będzie nigdy uczyć ludzi życia w świecie, gdzie wszelki rząd jest zbędny. Tak więc, jeśli ludzie chcą osiągnąć stan, w którym będą gotowi do wzięcia odpowiedzialności za własne życie i stać się, w moim pojęciu, istotami ludzkimi w pełnym tego słowa znaczeniu, nie mogą liczyć na pomoc państw i rządów.

Poza tym są tradycje podziemia, tak politycznego jak i duchowego. Byli w nim aktywni ludzie, tacy jak John Bunyan, który spędził prawie 30 lat w więzieniu w pobliskim Bedford. Był on autorem książki „The Pilgrim’s Progress”, w której zawarł idee duchowości tak wywrotowe, że został uwięziony na te prawie 30 lat. Były one częścią szerszego nurtu umysłowego, jaki istniał w XVII wiecznej Anglii i skupiał w sobie wszystkie dziwne i nowe idee, jakie pojawiały się w tym czasie, zwłaszcza na terenach, gdzie obecnie mieszkam, w Midlands. Można w nim było odnaleźć nowe religie – w większości uznane za herezje – które głosiły, że księża nie są potrzebni, iż nie są potrzebni przywódcy, iż nadchodzi nowy naród świętych. Że każdy będzie święty, a wszyscy ludzie staną się filozofami. Ludzie mogą pracować choćby i przez cały dzień, by wieczorem odłożyć narzędzia i stać się kapłanami, głoszącymi słowo Boże. To może wyglądać jak piękna idea, jednak łatwo zrozumieć, jak w swoim czasie budziła ona przerażenie rządzących. I rzeczywiście, to właśnie w XVII wieku, opierając się w jakiejś mierze na podobnych ideach Olivier Cromwell wzrósł w siłę i rozpętał brytyjską wojnę domową, która doprowadziła w końcu do ścięcia króla Karola I. W efekcie, dokładnie tak, jak głosi cytat z jednaj z najlepszych książek o tym okresie, „świat został dosłownie postawiony na głowie.”

Zrzut ekranu 2020-02-10 o 18.00.45

POLECAM ŚWIETNY DOKUMENT W JĘZYKU POLSKIM: https://www.arte.tv/pl/videos/RC-014342/w-glowie-alana-moore-a/

To właśnie w tych tradycjach, czy to duchowych czy czysto politycznych, idea anarchii znajdowała swój wyraz na przestrzeni stuleci, a w dzisiejszych czasach potencjalne możliwości jej rozprzestrzeniania są większe niż kiedykolwiek wcześniej. Wraz z rozwojem Internetu, jak też z ogólnym rozwojem międzyludzkiej komunikacji, znacznie trudniej jest powstrzymać rozprzestrzenianie się wywrotowych idei. Mówiąc krótko, osadzenie kogoś w więzieniu na 30 lat nie rozwiązuje już problemów rządzących. Ponadto, Internet sam w sobie sugeruje możliwość pozbycia się scentralizowanej władzy. Jest bardzo ciekawy kawałek na ten temat, dziesięciominutowy program telewizyjny zrobiony przez człowieka z London School of Economics, wykładowcę który wygląda jak najmniej groźny człowiek, jakiego można sobie wyobrazić. Nie wyglądał w żaden sposób jak kolejny polityczny oszołom, zwiastujący apokalipsę, wyglądał jak księgowy i ekonomista, którym zresztą był. A mimo to przedstawiony przez niego obraz rzeczywistości był całkiem interesujący. Mówił, że jedynym powodem, dla którego rządy są rządami, jest ten, iż kontrolują waluty, że nie robią dla nas nic, za co byśmy nie płacili – poza narażaniem nas na ryzyko kolejnych wojen poprzez swoją arogancką politykę. W zasadzie nawet nie rządzą, kontrolują tylko system walutowy i czerpią z tego zyski.

Bez przywódców. Wywiad z Alanem Moore twórcą komiksu „V jak Vendetta”
Czytaj całość: https://www.rozbrat.org/publicystyka/walka-klas/3030-bez-przywodcow-wywiad-z-alanem-moore-tworca-komiksu-v-jak-vendetta

GUEST_6453d377-b472-4cb0-adcb-1018b56bab33Jeruzalem” rozgrywa się na przestrzeni 10 tysięcy lat w rodzinnym mieście autora, Northampton. Książka zawiera autentyczne historie z przeszłości rodziny Moore’a wymieszane z wydarzeniami historycznymi i opowieściami najzupełniej fikcyjnymi. Każdy z rozdziałów napisany jest w innym stylu. Z dotychczasowych wypowiedzi autora wynika, że jeden rozdział powstał w całkowicie wymyślonym języku przywołującym skojarzenia z Jamesem Joycem, inne z kolei przypominają kryminały noir, sztuki Samuela Becketta, prozę Dos Passosa i Enid Blyton, a także opowieści o duchach wymieszane z narkotyczną narracją.”

352x500Fascynująca i niezwykle wymagająca podróż po świecie Alana Moore’a, ikony współczesnej kultury.

Amerykański dziennikarz i krytyk komiksowy, Bill Baker przeprowadził dwa wywiady-rzeki z autorem takich legendarnych już dzieł, jak, Strażnicy, V jak Vendetta, Saga o Potworze z bagien i Prosto z piekła. W rozmowach z nim Alan Moore opowiada o swoim dzieciństwie, fascynacjach literackich i komiksowych, a także trudnych relacjach z Hollywood. Zdradza tajniki swojego warsztatu, z detalami rozprawia także o swojej twórczości. Przedstawia swoją teorię na temat tego, czym jest kreatywność – ten najbardziej magiczny z procesów ludzkiej działalności. To wyjątkowe wydanie uzupełnione jest rysunkami i grafikami polskich artystów, którzy  zarażeni zostali wizją tego jednego z najważniejszych i najbardziej wpływowych magów naszej rzeczywistości. Prace inspirowane wywiadami i postacią Alana Moore’a wykonali: Paweł Borkowski (FRM), Paweł Cegłowski, Mateusz Herman, Paweł Janczarek, Tomasz Kaczkowski, Wojciech ‚Otecki’ Kołacz, Marcin Kuligowski, Ola Mróz i Tomasz Płonka.

Za: https://lubimyczytac.pl

 

 

%d blogerów lubi to: