Księżyc był w pełni. Miasto kołysało się pogrążone we śnie. Wewnątrz każdego organizmu odbywało się trawienie wrażeń, otwierały się Przejścia, tysiące dróg do tysięcy światów. Jednak większość istnień przykuta była do jednego pola, do jednej jaźni. Kokon wypełniony gęstą zawiesiną wrażeń, opinii, koncepcji, projekcji, przypuszczeń, lęków i nadziei. Zaprogramowane maszyny w fabryce przetrwania. Zimny, mechaniczny …

Światli ludzie nie mają własnych interesów,Lecz traktują interesy innych jak swoje własne.Są dobrzy dla tych, którzy są dobrzy dla nich,Ale i dla tych, którzy darzą ich niechęcią,Gdyż dobroć jest źródłem mocy. R.L. Wing. „Tao mocy. Księga nieprzemijającej mądrości”. Pirat siedział przed ekranem komputera, oddychając przez nozdrza i oddawał się zadumie nad losami świata. Był niczym …

Myślę, że wirusy komputerowe powinny być uważane za istoty żywe. Moim zdaniem mówi to coś o naturze ludzkiej, skoro jedyna forma życia, jaką udało nam się stworzyć do tej pory ma charakter czysto destrukcyjny. Stworzyliśmy życie na nasz własny obraz i podobieństwo. Stephen Hawking Profesor nie mógł uwierzyć w to co się dzieje. Jechał rowerze …

I wielki sternik, i wszystko mnóstwo ludu, które jest na okręcie, i żeglarze, i którzykolwiek na morzu pożytku szukają, z dala stanęli. Apokalipsa 18 – 17 Nóż kurwa mać! Wciąż płyniemy tą Łajbą przez ocean szaleństwa, tworzymy tą pocieszną alternatywę w samym centrum rozszalałego cyklonu zmian. Królestwo Kotleta i Parówy zamula i skwierczy jak prażona …

Techno Szaman zawsze był pojechany – mówię wam, ale teraz, teraz to odjechał najdalej, nabrał wręcz, że tak powiem za przeproszeniem rozmachu w sprawie Globalnego Zamachu. Przyzwyczajeni jesteśmy do charakterystyki postaci zatem dobra…Nakreślę wam szybki karykaturalny postmodernistyczny portret zwany w czasach big data – orwell tata – profilem. Pierwszą charakterystyczną sprawą dla Szamana są dredy, …

Nasz gastronomiczny mikrokosmos fermentuje – jak słoik czerwonych (jak krew) buraków i górującej nad nimi białej zawiesiny. Biało – czerwono. Jak tym wstrząśniesz robi się brunatne o agresywnym smaku i woni gazu pieprzowego. Salonowe lwy głaskają z oburzeniem swoje intelektualne brody w programach publicystycznych, bo oto sejsmiczna historia polskich pogromów odnotowała kolejny – co prawda …

Pewnie przed chwilą zjedliście coś pysznego, powiedzmy wegańskie burito z pyszną i pełną białka czarną fasolą, czerwoną jak krew na tle bieli papryką z ostrą domieszką chili, które teraz wznosi się ku górze do czakry korony zaraz za wąskimi szczelinami waszego mózgu. Do tego guacamole, gęste i soczyście zielone z pysznymi cząstkami pomidorków i czerwonej …