Czasami nasz lęk jest głęboko ukryty pod pozorami pewności siebie, zagłusza go rodzaj neurotycznej przebojowości, która generowana jest przez presję wytwarzaną przez opresyjną kulturę ciągłego biegu – rywalizacji i porównywania. To co się z nami dzieje nazwałbym – hodowlą klatkową – staliśmy się ofiarami dość ponurego eksperymentu – na wzór zwierząt, które hodujemy w przerażających …

Nazywam to Kolektywną Ignorancją – nie diabłem, nie demonem, nie szatanem. Pradawna sztuczka uosobienia i odseparowania naszego ciągłego współudziału w absurdalną postać z rogami ukrytą w głębinach piekła staje się zwykłym odpustowym pośmiewiskiem. Religijny dogmatyzm, ciężkie psychologiczne koło zębate traci impet, ponieważ rzeczywistość jest coraz mniej ułożona, coraz mniej przewidywalna. Wszystko wychodzi na jaw – …

Jest poza tą umowną strukturą, tym „bezpiecznym urojeniem” w jakim żyjemy – Otchłań – nieświadomość, niewiedza, totalny brak jakiegokolwiek bezpieczeństwa. Przestrzeń w której nie obowiązują prawa logiki, a nasze psychologiczne mechanizmy oswajania – zawodzą i ten wymiar coraz bardziej „wodzi nas na pokuszenie” używając terminologii judeochrześcijańskiej, czyli tej kalki operacyjnej dla systemu zero jedynkowego dobra …

Słyszałem kiedyś bliskowschodnią opowieść o mężczyźnie, który został niesłusznie oskarżony o popełnienie przestępstwa i trafił do więzienia. Jeden z jego przyjaciół złożył mu wizytę i przyniósł mu dywanik modlitewny. Wściekły więzień wrócił do swojej celi. Liczył na to, że przyjaciel przyniesie mu piłę do metalu albo nóż, a dostał od niego tylko dywanik. Mężczyzna stwierdził …

  Bez względu na to ile zdobędę, nigdy nie mam dość. Bez względu na to ile osiągnę, zawsze jest coś więcej do zrobienia. Bez względu na to ile pochlebstw wypowiem, zawsze pojawią się kolejne buty to lizania. Patrul Rinpoche „Oświecony włóczęga” Ciągle czegoś chcemy. Może nawet chcemy w końcu nie chcieć. W końcu – staje …

Manipulacja stała się cechą charakterystyczną tego w czym żyjemy – zimnokrwistej inteligencji Mózgu – Ego, rozrośniętego nowotworu, choroby umysłu, którą wszyscy jesteśmy zakażani – non stop. Brak wrażliwości – to główny objaw. Samolubstwo. Samouwielbienie. Pandemia egotyzmu. Głęboko ukryte oszustwo, że jesteśmy osobni, oddzieleni, zindywidualizowani do granic smaku i absurdu. Stymulacja – symulacja. Królestwo podprogowych nadajników, …

Jeśli chcesz usłyszeć niektórych ze wspaniałych gnostyków, posłuchaj tylko kilku zapalonych adwokatów Internetu. Ludzi, którzy naprawdę wierzą w to, że przekroczysz kondycję ciała, ściągniesz sobie świadomość, uciekniesz od truchła. To nieśmiertelność poprzez technologię, transcendencja poprzez świadomość maszyny. To ten sam pączek w niebie, który dostajesz gdy umierasz, jaki był krytykowany przez starych anarchistów w religii. …

Ta niemożność uznania i zaakceptowania własnej samotności stanowi źródło najbardziej podstawowego zamętu w świecie. To właśnie próba ucieczki od siebie i nieakceptowanie samotności sprawia, że ten zamęt trwa. Celem praktyki medytacji jest odnieść się do tego dużego problemu. Zwykle osamotnienie jest niedualne. Próba ucieczki od samotności rodzi dualność. Tworzymy złudzenie czegoś, co jest inne niż …

Mamy oczywiście pewnych faworytów. Rozszerzona i wirtualna rzeczywistość, internet rzeczy, druk 3D, robotyka, bioinformatyka, bionika, a to wszystko prowadzi do rozszerzonej ludzkości. To ciekawy obszar rozwoju technologii. Urządzenia przenośne, jak laptop, stały się noszonymi, jak inteligentny zegarek czy opaska na nadgarstku. A to przystanek, bo w końcu urządzenia będą umieszczane w ciele. Równolegle internet rzeczy …

Cztery pieczęcie są jak herbata, a wszystkie środki, dzięki którym wprowadzamy je w życie – praktyki, rytuały, obyczaje i różne gorsety kulturowe – to czarka. Umiejętności i metody są widoczne i namacalne, prawda – nie. Wyzwanie polega na tym, by nie skupiać się na czarce. Ludzie wolą siedzieć w cichym miejscu na poduszce medytacyjnej, niż …