Brak spokoju jest naszym podstawowym cierpieniem. Bólem i lękiem naszego życia. Neurozą, którą roznosimy jak wirus zarażając wszystko wkoło – świat zwierząt i roślin, które z czasem obracają się przeciwko nam i naszej chorobie. Jesteśmy patologicznie uzależnieni od aktywności, ciągłego neurotycznego ruchu, dlatego żyjemy w automatycznym ruchomym pejzażu ze szkła, betonu i stali, który na …

Mamy dziesiątki planów, jednak nasz umysł widza, obserwatora utkwił na tym jednym najbardziej głośnym, wrzaskliwym, dominującym. Tą soczewką w czasach jakich żyjemy są bez wątpienia media. To kluczowy punkt i jednocześnie najbardziej czułe podbrzusze Systemu, który w moim rozumieniu opiera się na trzech fundamentalnych założeniach. Nazywam to: Programowanie, Powielanie i Eksploatacja. Jeżeli się przyjrzymy uważnie …

Jedna z najważniejszych lekcji dla mnie osobiście w związku z tym wirusem jest taka, że bardzo jasno widać w jakiej trudnej tak naprawdę jesteśmy sytuacji i w jaki sposób zglobalizowany świat przypomina kruche porcelanowe naczynie, które w każdej chwili może potłuc coś nad czym w ogóle nie mamy kontroli. Ta przepełniona ludźmi i ich potrzebami …

Mówi się, że to właśnie gniew jest najbardziej destrukcyjną emocją i taka jest właśnie prawda – gniew podsycany nienawiścią – to Piekło i każdego dnia możemy widzieć jak radykalizuje się świat i ludzie pod wpływem tych emocji. Faszyzm, rasizm, seksizm, wszelkiego rodzaju szowinizmy i postępująca nietolerancja, wykluczenie i agresja wytwarzają okoliczności, które stają się żyznym …

Traktują mnie tu gorzej niż zwierzę. Nikt nie ośmieliłby się zamknąć zwierzęcia w białym dźwiękoszczelnym pomieszczeniu na całe lata i wciąż je karmić. Zwierzęciu pozwolono by po prostu zdechnąć. Mnie się żywi, bym nie padł z głodu, tylko żebym stracił rozum. Tutaj nie leczy się wariatów. Bierze się normalnych ludzi i sprawia, że zmieniają się …

Nieprzebudzony umysł stara się toczyć wojnę z tym, co mu się nie podoba. Aby podążać ścieżką serca, musimy zrozumieć, w jaki sposób zaczyna i kończy cały proces walki – zarówno z tym, co jest wewnątrz nas, jak i w otaczającym nas świecie. Źródłem każdej wojny jest niewiedza. Jeżeli brakuje nam wewnętrznej mądrości, boimy się bezustannych …

Czasami nasz lęk jest głęboko ukryty pod pozorami pewności siebie, zagłusza go rodzaj neurotycznej przebojowości, która generowana jest przez presję wytwarzaną przez opresyjną kulturę ciągłego biegu – rywalizacji i porównywania. To co się z nami dzieje nazwałbym – hodowlą klatkową – staliśmy się ofiarami dość ponurego eksperymentu – na wzór zwierząt, które hodujemy w przerażających …

Nazywam to Kolektywną Ignorancją – nie diabłem, nie demonem, nie szatanem. Pradawna sztuczka uosobienia i odseparowania naszego ciągłego współudziału w absurdalną postać z rogami ukrytą w głębinach piekła staje się zwykłym odpustowym pośmiewiskiem. Religijny dogmatyzm, ciężkie psychologiczne koło zębate traci impet, ponieważ rzeczywistość jest coraz mniej ułożona, coraz mniej przewidywalna. Wszystko wychodzi na jaw – …

Jest poza tą umowną strukturą, tym „bezpiecznym urojeniem” w jakim żyjemy – Otchłań – nieświadomość, niewiedza, totalny brak jakiegokolwiek bezpieczeństwa. Przestrzeń w której nie obowiązują prawa logiki, a nasze psychologiczne mechanizmy oswajania – zawodzą i ten wymiar coraz bardziej „wodzi nas na pokuszenie” używając terminologii judeochrześcijańskiej, czyli tej kalki operacyjnej dla systemu zero jedynkowego dobra …

Słyszałem kiedyś bliskowschodnią opowieść o mężczyźnie, który został niesłusznie oskarżony o popełnienie przestępstwa i trafił do więzienia. Jeden z jego przyjaciół złożył mu wizytę i przyniósł mu dywanik modlitewny. Wściekły więzień wrócił do swojej celi. Liczył na to, że przyjaciel przyniesie mu piłę do metalu albo nóż, a dostał od niego tylko dywanik. Mężczyzna stwierdził …