presswegekuchnia

INTERNET jest stosunkowo nową przestrzenią w której dopiero uczymy się świadomie i odpowiedzialnie funkcjonować powinno opierać się na poszanowaniu tej właśnie przestrzeni komunikacji oraz propagować idee “wartości informacji”, która powinna odzyskać swoją pierwotną jakość i moc, a za jej formowaniem powinna stać ludzka godność i troska.

Zrzut ekranu 2018-11-27 o 20.24.44Zdaję sobie sprawę, że w coraz większym stopniu stajemy się społeczeństwem informacyjnym i moim zadaniem jest dbanie o kulturę tej informacji oraz branie odpowiedzialności za emitowaną treść i komunikat, ponieważ u podstaw każdej społeczności i wspólnoty ludzkiej znajduje się język, a tym samym – aspekt komunikacji. Moim celem jest właśnie zmiana dominującego paradygmatu – informacji, która utraciła swoje podstawowe jakości i stała się jedynie towarem i nadanie jej pozytywnego kierunku wynikającego z powszechnych fundamentalnych ludzkich wartości.

Fenomen “nowych zdecentralizowanych mediów” i zmierzch monopolu informacyjnego “dużych korporacyjnych drapieżników” stwarza nową formułę, która polega na tym, że możliwym staje się odejście od mało twórczej formuły “czwartej władzy” kształtującej opinie i gusta na zasadzie masowości i “autorytetu”, który w praktyce sprowadza się do braku profesjonalnej alternatywy przy zachowaniu zawodowej rzetelności i stworzenie praktyk i nowoczesnych standardów dziennikarskich opartych na wiedzy o współzależności, współodpowiedzialności i współpracy.

Kim jestem:

dsc0368-001Nazywam się Marcin Piniak studiowałem dziennikarstwo i fascynuje mnie aspekt komunikacji, a szczególnie tej jaką nawiązujemy sami z sobą przekierowując uwagę z zewnętrznego świata ku naszej autentycznej naturze pełnej miłości i współczucia. Piszę, fotografuję i nagrywam felietony video i audio tworząc opowieści o zdrowej kuchni i świadomym życiu. Opublikowałem alegoryczną powieść „17” o cieniach zachodniej cywilizacji i procesie transformacji. Mojego pierwszego bloga paradyzine stworzyłem w 2005, który lokowany był w tak zwanej sieci przez 10 lat jako paradyzine.org, którego symbolem stał się szczur – jak ten w chińskim kalendarzu na 2020. Trochę to symboliczne, a jeżeli mam jakiś szamański zwierzęcy totem – to byłby nim szczur – laboratoryjny. Paradyzine był to osobisty wkład w kolektywne pole. Jednak wszystko się zmienia w coś innego teraz jest wegekuchnia.com. Kiedy zaczynałem internet był dla mnie wolnością wyrażania, bo studia i praktyki dziennikarskie i doświadczenia z tak zwanymi mediami ich porażająca „kwadratowość” szybko wywoływała u mnie odruch wymiotny. Wolność ceniłem zawsze bardziej niż pozycję. Z czasem internet „eksplodował” komercyjnymi treściami. Wciąż ludzie robią fajne i wartościowe rzeczy w sieci – nie wszyscy z nich są szumnie zwanymi influencerami (co za debilna nazwa), którzy liczą kasę i zasięgi. W sieci lubię niszowe autorskie rzeczy. Nie robią na mnie wrażenia duże liczby.

Zrzut ekranu 2020-01-31 o 09.32.14

Ostry noż, cięty język – to lubi. 😉

KSIĄŻKA „17”

17.png

 

Napisanie tej książki było dla mnie bardzo ważne. Z kilku powodów. Pierwszy z nich jest taki, że dar jaki się posiada wymaga ofiarowania, dzielenia się. Proces pisania tej książki był trudnym i zarazem wymagającym doświadczeniem jednak stworzył fundament tego co robię, bowiem zrozumiałem, że nie wystarczy oceniać i krytykować współczesną cywilizację, o której w głównej mierze jest ta jak ją nazywam surealistyczno – egzystencjalna powieść, trzeba coś zrobić. Zaangażować się w Zmianę.

Książkę można kupić bezpośrednio ode mnie kontaktując się przez wegekuchnia@hotmail.com. Koszt 30 pln. + koszt przesyłki.

 

Wywiad i krótkie teksty o twórczości:

Zrzut ekranu 2019-07-22 o 11.49.10

%d blogerów lubi to: